Kazimierz Borkowski
- jego rzeźbienie
i otocznie które nad tym czuwało
- lipiec 2010
Pan Kazimierz zwany Czesławem ma 80 lat,
jaszcze czasem coś wyrzeźbi,
jak sam mówi "co mi tam po głowie chodzi",
jeździ na rowerze do swojego lasu,
otacza się przedmiotami które sam stworzył od narzędzi,
mebli po drewniane bociany,
zwierzęta leśne i gospodarskie,
aż po Świętych w otoczeniu ich jasności.
Otoczenie w obecności którego przemierza czas
Pan Czesław jakoś łaskawie mu wtóruje
dodaje sił w tym zbożnym dziele...
chociaż stodoła która jest tu na zdjęciach
ma zostać rozebrana w następny czwartek
.... idzie nowe,
a jak powiedziała Pani Borkowska
"a no rzeźby pewnie pójdą na ogień"
.....idzie nowe...
cieszę się że zdążyłem jeszce przed jego nadejściem.
|