.........w maju 2007
Toruń Maraton - Rolki
zwany też Pigża Tour na cześć koszmarnego "asfaltu" we wsi Pigża
reszta trasy tez nie rozpieszczała rolkarzy
a do tego koszmarny "finisz" po kostce
miejsce - 49 na 92 (w kategorii +50 - 3 miejsce) czas 1:56:37
***
........a w czerwcu 2007
Półmaraton "Mała Dylewska"
...........górski, masa ciężkich podjazdów
i zjazdów z predkościami dochodzącymi do 50 km/h
miejsce 14 na 27 (w kategorii +50 - 1 miejsce) czas 00:58:23

***
.........w sierpniu 2007 pojechałem
Maraton Solidarności w Gdańsku
w połowie dystansu zanosiło się na życiówkę
ale na 30 km pekły mi plecy
i na czworakach dokulałem się do mety
pokładając się czasami w rynsztoku
miejsce 94 na 145 mężczyzn czas tragedia 01:58:24

***
.........w pażdzierniku 2007 pojechałem
Półmaraton Poznański
niestety organizatorzy nie pozwolili
na jazde rolkarzą na pełnym dystansie
dobra jazda w polsko-holenderskim tramwaju
miejsce 94 na 296 (+55 - 2/10 miejsce) czas 00:49:50
.........w listopadzie 2007 pojechałem
Zawody MTBO
czyli na rowerze w terenie na orientacje
prawie 70 km cieżkiej trasy
przy temperaturze -1
8 punktów do odnaleziewnia i opisania
na teranie Wzniesień Łódzkich
6 miejsce (niezaliczony jeden punkt, chociaz na nim byłem
tylko nie spisałem numeru posesji z właściwewgo płotu....:)..)
mówi się trudno ale za to 3 czas przejazdu trasy 3:23
a to już nie żarty trzeba było nieźle deptać......:))
Podsumowanie roku
Rower - 2956 km ......trochę mało......w przyszłym roku ruszam w góry....!!!
Rolki - 2760 km .......troche za dużo zwłaszcza że traningi na wysokich tętnach
Narto Rolki - 1164 km ....z powodu ostrej jazdy na rolkach tylko późną jesienia i zimą i wczesną wiosną.....
w przyszłym roku musze pojeździć więcej latem.
Łyżwy - 5 godzin..........i starczy zaczeło mnie to nudzić........:))
Razem wszystko w czasie 314:15:07 h ze średnim tętnem 138.29
|